Dlaczego mówimy „Do Siego Roku”?

Gdyby przyjąć wyłącznie językowe tłumaczenie tych tradycyjnych życzeń, znaleźlibyśmy się w kropce. Bo ów „si” rok, to po prostu „ten”. Czyli „Do Siego Roku” znaczyłoby „Do Tego Roku” – i mamy kłopot z wyjaśnieniem, o co chodzi. Jeśli dodamy do tego wiedzę, iż pierwotnie były to życzenia składane przy okazji Wigilii, to zrozumiemy, że chodziło o kilka ostatnich dni roku, oby były one jak najlepsze. Później życzenia z Wigilii przesunęły się na Nowy Rok, a ich znaczenie rozciągnęło się na cały następny.
Po co jednak spłaszczać znaczenie tych życzeń i zastępować je blado przy nich wypadającym tłumaczeniem „Happy New Year”? Może lepiej sięgnąć, jak wypadałoby w takich sytuacjach zawsze, do szerszego tła kulturowego i religijnego? Pójdźmy zatem tym tropem i posłuchajmy Aldony Plucińskiej, etnografa z Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi.

X