Kard. Stanisław Dziwisz w Hałcnowie

W pierwszą rocznicę nadania hałcnowskiej świątyni tytułu bazyliki mniejszej kard. Stanisław Dziwisz, emerytowany metropolita krakowski, przewodniczył odpustowej Sumie.

Serdeczne witając kard. Dziwisza delegacja parafian prosiła o modlitwę i błogosławieństwo dla wszystkich zgromadzonych wiernych, a zwłaszcza dla dzieci i matek spodziewających się dziecka, które tradycyjnie tego dnia otrzymują w Hałcnowie specjalne błogosławieństwo. Przedstawiciele parafii podziękowali też za przekazany wcześniej przez kard. Dziwisza dla hałcnowskiej świątyni dar relikwii św. Jana Pawła II. Jak wspominał kard. Dziwisz, w tej świątyni bywał wiele razy, najpierw jako młody kapłan, a potem także towarzysząc kard. Wojtyle.
Mszę św. w rocznicę ogłoszenia hałcnowskiego kościoła bazyliką koncelebrowali pod przewodnictwem kard. Dziwisza m.in. kustosz bazyliki ks. Piotr Konieczny i kanclerz kurii diecezjalnej ks. Adam Bieniek, a do bazyliki przybyli ze sztandarami strażacy, członkowie „Sokoła”, reprezentacje szkoły i parafii.
W homilii kard. Dziwisz wskazywał na wielką rolę, jaką Maryja pełni w Kościele i na Jej szczególną bliskość z Chrystusem, widoczną również wtedy, gdy stała pod Jego krzyżem, a potem trzymała w ramionach Jego martwe ciało.
– Tę dramatyczną chwilę upamiętnia hałcnowska Pieta. Ale w wizerunek Maryi obok bólu zapisana jest również nadzieja, bo przecież dzięki śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa ostatnie słowo o losie człowieka nie należy do śmierci, ale do życia. Kiedy wpatrujemy się w tę Pietę, ogarnia nas zdumienia, jak bardzo Bóg umiłował świat, skoro Jego jednorodzony Syn złożył za nas tak wielką ofiarę. Z drugiej strony możemy i powinniśmy zastanowić się, jaka powinna być nasza odpowiedź na gest tej bezgranicznej miłości – mówił kard. Dziwisz, dodając, że jedyną właściwą odpowiedzią powinna być miłość naszych wrażliwych i wdzięcznych serc.
Mówiąc o tradycji kultu otaczającego cudowną figurę Matki Bożej Bolesnej w Hałcnowie kaznodzieja przypomniał, że sięga ona lat 60. osiemnastego wieku i trwa już ponad 250 lat.
– Od samego początku figura cieszyła się niezwykłą czcią miejscowej ludności, a także przybywających do Niej pielgrzymów. Pani Hałcnowska znalazła miejsce w wybudowanym tu, a następnie rozbudowanym kościele. W latach międzywojennych otaczana czcią wiernych figura doczekała się podwójnej koronacji koronami biskupimi. Kultu cudownej Piety Beskidzkiej nie zniszczył ani pożar kościoła w 1945 roku, ani spalenie samej cudownej figury. Odrodzona z popiołów, nowa, ale przecież ta sama Pieta, ta sama Matka obejmująca Syna, zaczęła odbierać ten sam, a może nawet większy hołd ze strony wiernego ludu. Finałem tej wzruszającej historii była koronacja Matki Bożej Hałcnowskiej 26 września 1993 roku. Aktu koronacji dokonał kard. Franciszek Macharski – koronami papieskimi, poświęconymi wcześniej przez papieża Jana Pawła II. Mogę zaświadczyć: św. Jan Paweł II cieszył się w Watykanie z aktu koronacji. Przecież bliska jego sercu była wspólnota parafialna w Hałcnowie, którą wielokrotnie odwiedził – mówił kard. Dzwisz, przypominając, że kard. Wojtyła poświęcił hałcnowskie dzwony w 1973 r., a w 1977 r. – kościół po remoncie.
Jak dodawał, papież Jan Paweł II przybliżył polski Kościół światu, a Polsce – Kościół powszechny. – Pozwoliło nam to trwać w wierze i doczekać wyzwolenia z kajdan bezbożnej i materialistycznej ideologii, która nie zdołała zniszczyć duszy narodu polskiego. Dziś żyjemy w wolnym kraju, ale nieustannie musimy się starać o duchową wolność, by nie zniewalały nas nałogi, złe przyzwyczajenia i grzechy. Musimy odbudowywać w nas samych i wokół nas prawdziwą wolność ducha, prawdziwe dobro, troskę o nasze małżeństwa i rodziny, o nasze dzieci i młodzież, bo dzieło ewangelizacji nigdy się nie kończy i jest skierowane do każdego nowego pokolenia – podkreślał kaznodzieja.



Mówiąc o wdzięczności należnej Bogu za przywilej wyniesienia kościoła w Hałcnowie do godności bazyliki i pierwszą rocznicę tego uroczystego aktu, kard. Dziwisz przypominał, że to pierwsza i dotąd jedyna bazylika w diecezji bielsko-żywieckiej, a nadany jej tytuł zobowiązuje do modlitwy w intencji papieża, któremu została powierzona troska o wszystkie świątynie i jedność Kościoła.
Podczas uroczystości odbyło się też wręczenie statuetek z figurką MB Hałcnowskiej laureatom przyznawanych co roku w hałcnowskiej parafii nagród „Pro laborem ad Dei gloriam” – „Za pracę na chwałą Bożą”. Nagrodę otrzymali: ks. Tomasz Związek, ks. Andrzej Sander oraz historyk Władysław Mirota, autor serii publikacji poświęconych dziejom hałcnowskiej parafii i świątyni.

Alina Świeży-Sobel
bielsko.gosc.pl
foto: Marian Szpak

X