13 nowych kapłanów naszej diecezji

W sobotę 27 maja w bielskiej katedrze święcenia kapłańskie z rąk bp. Romana Pindla otrzymało 13 nowych kapłanów diecezji bielsko-żywieckiej.

W uroczystej liturgii towarzyszyli im liczni kapłani oraz najbliżsi krewni. Przy ołtarzu podczas Eucharystii – pierwszej, koncelebrowanej przez neoprezbiterów, przy ołtarzu stanęli pod przewodnictwem bp. Romana Pindla także biskupi: Piotr Greger i Tadeusz Rakoczy.

W gronie rodziców neoprezbiterów nie zabrakło premier Beaty Szydło z mężem  – rodziców przyjmującego święcenia ks. Tymoteusza Szydły. Wszyscy zebrani w bielskiej katedrze św. Mikołaja w skupieniu uczestniczyli w modlitwie i byli świadkami wszystkich znaków towarzyszących święceniom: złożenia przysięgi posłuszeństwa biskupowi diecezjalnemu, założenia ornatów i stuły na wzór kapłański, namaszczenia dłoni świętym olejem krzyżma, a także przekazania pateny z chlebem i kielicha z winem – znaków Eucharystycznej Ofiary, którą odtąd będą sprawować nowi kapłani.

Macie być mistrzami modlitwy!

Tak do nowych kapłanów apelował bp Roman Pindel. – Lud Boży potrzebuje przede wszystkim kapłana, który będzie wpierw słuchającym sługą Słowa Bożego, następnie wypróbowanym mistrzem modlitwy, a nade wszystko wiernym sługą zbawienia – wskazywał biskup bielsko-żywiecki.

Zachęcając neoprezbiterów do codziennego słuchania Słowa Bożego – osobistego i w liturgii – bp Pindel wskazywał, że to podstawa właściwej posługi  kapłana, który medytuje je, zachowuje w swoim sercu, by odwołać się do niego w rozeznawaniu, podejmowaniu decyzji, nauczaniu, czy w jakiejkolwiek działalności duszpasterskiej. – Wtedy też służy temu Słowu, które jest zachowywane w Kościele z żywą i rozwijającą się Tradycją. Służy przez życie według usłyszanego Słowa Bożego, które głosi i wciela w życie Kościoła – zaznaczył bp Pindel, a kończąc homilię życzył, aby  dzień święceń kapłańskich prezbiteratu był rzeczywiście początkiem czasu zbawienia, wypełnionym ich posługą w Kościele…

Bp Pindel zaprosił także nowych kapłanów, a także ich rodziców na zaplanowaną w pierwszą niedzielę czerwca pielgrzymkę diecezji do Skoczowa na Kaplicówkę, na uroczystość wspomnienia współpatrona diecezji św. Jana Sarkandra. Będzie to czas diecezjalnej modlitwy w intencji powołań, a zwłaszcza w intencji rodzin, w których powołania się rodzą. Przewodniczyć Mszy Świętej będzie bp senior Tadeusz Rakoczy, obchodzący w tym roku 25. rocznicę sakry biskupiej. – Będziemy Bogu dziękować za każde powołanie do kapłaństwa czy życia zakonnego. Podczas pracy rektora seminarium przekonałem się, że 90 procent jakości księdza zależy od jego rodziny – podkreślał bp Pindel.

Wyrażając wdzięczność za udzielenie sakramentu święceń kapłańskich ks. Michał Marek w imieniu całej grupy neoprezbiterów dziękował za wsparcie i życzliwość obecnym biskupom: Romanowi Pindlowi, Piotrowi Gregerowi, seniorowi Tadeuszowi Rakoczemu, a także przełożonym seminarium duchownego w Krakowie z wicerektorem ks. Sławomirem Kołatą na czele, wszystkim proboszczom parafii pochodzenia oraz parafii, w których odbywali praktyki duszpasterskie.

Jak dodawał, na drodze zbawienia, które jest głównym celem każdego chrześcijanina, są także cele pośrednie, takie jak kapłaństwo. – Idziemy tą drogą, czasami upadając i błądząc, ale trudności nas nie przerastają, bo w podróży napotykamy na umiłowanych przez Pana przewodników, a przewodników to my – rocznik św. Jana Pawła II – mieliśmy najlepszych. Jakie słowa wyrażą nasza wdzięczność. W pierwszej kolejności chcemy złożyć uwielbienie Bogu za to, że upodobał sobie nas, chociaż nie wiemy dlaczego; za to, że upolował nas, chociaż nie wiedzieliśmy, dlaczego. Ufamy, że pomimo naszych słabości posłuży się nami dla dobra ludzi – mówił ks. Marek.

Przyjęcie tego sakramentu poprzedziły lata formacji, studiów i praktyk duszpasterskich. Do seminarium wstąpili pod koniec września 2011 r., tuż po beatyfikacji papieża Jana Pawła II, dlatego to on został patronem rocznika. Na ich kapłańskich stułach, jakie zgodnie z seminaryjną tradycją projektuje dla siebie każdy rocznik, umieścili papieski herb, zawołanie „Totus Tuus” i wizerunek Matki Bożej – Matki Kościoła.

Wzorem św. Jana Pawła II ku kapłaństwu szli, rozważając tajemnicę Bożego Miłosierdzia. Od początku z wielkim zaangażowaniem włączali się w pomoc pątnikom, uczestniczącym w diecezjalnych pielgrzymkach do Łagiewnik. W sanktuarium łagiewnickim na pierwszym roku brali udział w Światowym Kongresie Miłosierdzia Bożego. Święcenia diakonatu przyjęli w Roku Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia, a kiedy obraz Jezusa Miłosiernego peregrynował w naszej diecezji, uczestniczyli w uroczystych adoracjach w wielu parafiach.

ZOBACZ WIĘCEJ

Alina Świeży-Sobel
bielsko.gosc.pl

X