Polonezem na Lednicę z Bielska-Białej

„Fishmob” – bielska edycja ogólnopolskiej akcji „Cała Polska tańczy dla św. Jana Pawła II” – znów porwał bielszczan na Placu Chrobrego!.

  • Papież Jan Paweł II i o. Jan Góra zapalili taki ogień w nas, młodych, że nie można nic nie robić. Trzeba robić raban dla Jezusa, trzeba przekazywać młodszym entuzjazm wiary, nadzieję i radość. Ja chcę to robić poprzez taniec! – mówi Monika Bunach, nauczycielka wf-u w jednej z bielskich szkół, a także instruktorka tańca w „Luce Arenie”, Domu Kultury w Lipniku i szkole „Libere”, związana z Ruchem Lednickim, która po raz trzeci czuwała nad organizacją „Fishmoba” – bielskiej edycji ogólnopolskiej akcji „Cała Polska tańczy dla św. Jana Pawła II” na Placu Chrobrego. W tym roku wspierał ją Piotr Wójtowicz, który przyjechał z podkrakowskiej Niegowici.

Spotkanie było także zaproszeniem do udziału w spotkaniu młodzieży na Polach Lednickich, które odbędzie się w sobotę 3 czerwca – w wigilię uroczystości Zesłania Ducha Świętego.
Monice od lat nie dawały jej spokoju słowa św. Jana Pawła II: „Wymagajcie od siebie, nawet gdyby inni od was nie wymagali”. Trzy lata temu zrobiła majowy raban po raz pierwszy. I już nie odpuszcza! Na jej zaproszenie przyszły rzesze mieszkańców miasta – dołączyli do nich także turyści – by dać się porwać muzyce na chwałę Pana Boga, w dziękczynieniu za św. Jana Pawła II.
Wspólnotową modlitwę tańcem poprzedziły występy dziewczynek z grup tanecznych prowadzonych przez Monikę Bunach oraz dzieci z bielskich przedszkoli nr 12 i 15. Przedszkolaki przygotowały panie: Maria Ogiegło oraz Joanna Zaborowska i Małgorzata Sochańska. Zaraz po popisach maluchów, Monika i Piotr zaprosili wszystkich – bez względu na wiek i umiejętności taneczne – do uroczystego poloneza. Odważni bielszczanie zaprezentowali imponujący układ choreograficzny, który stał się wstępem do tańców lednickich. Nie zabrakło utworów bardzo dobrze znanych uczestnikom spotkań lednickich: „Nie lękajcie się”, „Tak, tak Panie”, „Prośby o Ducha Świętego” i „Ojcze prowadź mnie”. A na finał na placu popłynęły dźwięki papieskiej homilii z zaproszeniem „Wypłyń na głębię”.
– Bardzo wielu ludzi dobrej woli zaangażowało się w tegoroczne święto – a wśród nich stowarzyszenie „Forum Edukacyjne” z siostrą Teresą Biłyk, Fundacja „Luce” z ks. Mateuszem Dudkiewiczem. Nie jestem więc tu sama – śmieje się Monika. Ale to właśnie z jej inicjatywy rozpoczęły się majowe spotkania z modlitwą tańcem i ona czuwa nad ich organizacją.
– Kiedy człowiek doświadczy Miłosierdzia Pana Boga, to nie ma takiej rzeczy, która by go mogła załamać i beznadziejnie zasmucić – dodaje Piotr. – Bo to miłosierdzie wyzwala radość, pomimo trudów codzienności. Ja takie doświadczenie mam i jak tylko potrafię, chcę służyć Panu Bogu. Poddaję się Duchowi Świętemu, który prowadzi tak, by iść do ludzi z uśmiechem, z radością!
Urszula Rogólska

X